Zapotrzebowanie na rozmowę o przywództwie rośnie. Coraz więcej osób szuka odpowiedzi na pytanie: jak być skutecznym liderem w czasach pełnych napięć i paradoksów?
12 września 2025 roku Gdańsk po raz kolejny stał się miejscem wyjątkowego spotkania liderów, przedsiębiorców i edukatorów. GFKM Leadership Conference, organizowana od kilku lat przez Gdańską Fundację Kształcenia Menedżerów, zdążyła już wyrobić sobie markę jednego z najważniejszych wydarzeń poświęconych współczesnemu przywództwu w Polsce. Tegoroczna edycja przebiegała pod hasłem „Lider w świecie sprzeczności” – i trudno wyobrazić sobie trafniejsze motto.
Wystarczy spojrzeć na to, jak wyglądała sama sala konferencyjna. Organizatorzy spodziewali się około dwustu osób, tymczasem frekwencja przekroczyła 280 uczestników. Krzesła trzeba było dostawiać, a przestrzeń wypełnił szmer rozmów ludzi, którzy przyjechali nie tylko po wiedzę, ale też po wymianę doświadczeń. Byli wśród nich właściciele firm, menedżerowie średniego i wyższego szczebla, przedstawiciele instytucji edukacyjnych. Wspólne było jedno: potrzeba lepszego zrozumienia, jak dziś być liderem w czasach pełnych napięć i paradoksów.

Świat pełen napięć
Temat przewodni konferencji – „Lider w świecie sprzeczności” – nie był przypadkowy. Każdy, kto zarządza zespołem, instytucją czy własnym biznesem, widzi, że codzienność coraz częściej wymaga balansowania pomiędzy sprzecznymi oczekiwaniami. Z jednej strony pracownicy domagają się większej autonomii, elastyczności i sensu w pracy. Z drugiej strony organizacje potrzebują stabilności, kontroli i wyników. Innowacja musi iść w parze z bezpieczeństwem, otwartość z odpowiedzialnością.
Konferencja nie miała być więc katalogiem prostych recept. Jej celem było raczej stworzenie przestrzeni do rozmowy: jak pogodzić te napięcia, jak uczyć się funkcjonować w świecie paradoksów, jak nie uciekać od trudnych pytań.
Trzy wystąpienia, które najbardziej zapamiętałem
Każda z prezentacji wniosła coś wartościowego, ale trzy szczególnie zapadły mi w pamięć.
1. Emilia Brzóska i bezpieczeństwo psychologiczne
Emilia Brzóska mówiła o bezpieczeństwie psychologicznym – pojęciu, które w ostatnich latach coraz częściej pojawia się w rozmowach o kulturze pracy. Jej wystąpienie było jasnym przypomnieniem, że żadna strategia, żadne KPI i żadne innowacyjne narzędzie nie zadziałają, jeśli ludzie nie czują się bezpiecznie.
Bezpieczeństwo psychologiczne oznacza, że pracownicy mogą zadawać pytania, zgłaszać wątpliwości, a nawet przyznawać się do błędów bez strachu przed ośmieszeniem czy karą. Brzóska pokazała, jak bardzo ten fundament wpływa na kreatywność i efektywność zespołu. Patrząc na reakcje publiczności, widać było, że temat rezonuje – wielu menedżerów zdawało sobie sprawę, jak często brakuje takiej przestrzeni w ich własnych firmach.

Z Emilią, a także Katarzyną Marczak i profesorem Jackiem Wasilewskim (całą trójka reprezentowała Fundację Nowe Przestrzenie) mieliśmy okazję do krótkiej rozmowy z przerwie wystąpień oraz do umówienia się na jej dalszy ciąg na kolejnym wydarzeniu, organizowanym przez Nowe Przestrzenie w Warszawie.
2. Kamil Czajkowski i trzy poziomy kultury
Drugie wystąpienie, które mocno we mnie rezonuje, należało do Kamila Czajkowskiego. Opowiedział o trzech poziomach kultury organizacyjnej – od widocznych symboli i rytuałów, przez głębiej zakorzenione normy, aż po to, co ukryte, ale kluczowe: wartości i przekonania ludzi.
Szczególnie poruszyła mnie jego propozycja wykorzystania analizy egzystencjalnej jako narzędzia, które pomaga liderowi lepiej zarządzać sobą. To metoda pozwalająca przyjrzeć się, jak rozkładamy energię na różne obszary życia, jakie są nasze prawdziwe potrzeby i oczekiwania. To ważne, bo trudno budować zdrową kulturę w organizacji, jeśli samemu jest się wewnętrznie rozdwojonym.

3. Tomasz Owczarek i sztuka równowagi
Trzecim wydarzeniem, które mnie bardzo zainteresowało tak ze względu na treść jaki i bardzo dowcipną formę, było wystąpienie Tomasza Owczarka. Brawurowe, pełne energii, a zarazem niezwykle trafne. Owczarek mówił o tym, że przywództwo to nieustanna gra w równowagę: pomiędzy autonomią a kontrolą, innowacją a stabilnością, swobodą a strukturą.
To wystąpienie było esencją całej konferencji. W świecie, gdzie oczekiwania wobec liderów są sprzeczne, nie ma prostych odpowiedzi. Lider musi nauczyć się żyć w paradoksie – a nie udawać, że sprzeczności da się raz na zawsze rozwiązać.
Moja perspektywa: porażka i sukces to jedna droga
Miałem również okazję wystąpić na scenie. Moje przesłanie brzmiało: porażka i sukces to nie są przeciwne bieguny, lecz kolejne kroki na drodze do celu.
W świecie, w którym od liderów oczekuje się nieomylności, mówienie o porażkach bywa trudne. A jednak to właśnie błędy i niepowodzenia najczęściej prowadzą do głębszego zrozumienia i dalszego rozwoju. Dzięki Fundacji Dobra Porażka, która była jednym z partnerów konferencji, mogłem pokazać uczestnikom, że porażki warto traktować nie jak wstydliwy sekret, ale jak cenne doświadczenie.
To przesłanie wpisuje się w motyw przewodni konferencji. Bo czymże innym są porażki, jeśli nie kolejną sprzecznością w życiu lidera? Z jednej strony chcemy sukcesów, z drugiej – wiemy, że droga do nich nie istnieje bez potknięć.

Sala, uczestnicy, atmosfera
Jednym z najmocniejszych obrazów, które zabrałem ze sobą, była sala pełna ludzi z różnych środowisk. Przedsiębiorcy siedzieli obok nauczycieli akademickich, menedżerowie obok trenerów i działaczy społecznych. To pokazało, że przywództwo nie jest domeną jednej branży – to uniwersalna kompetencja, której potrzebują zarówno wielkie korporacje, jak i szkoły czy fundacje.
Atmosfera wydarzenia była intensywna. Pytania po wystąpieniach, rozmowy w kuluarach, wymiana doświadczeń przy kawie – to wszystko tworzyło klimat prawdziwego spotkania społeczności. Czuło się, że uczestnicy nie przyszli tu tylko wysłuchać prelekcji, ale chcieli realnie uczyć się od siebie nawzajem.
Wnioski po wystąpieniach
Konferencja pozostawiła we mnie kilka ważnych refleksji:
- Przywództwo w paradoksach nie jest słabością, lecz koniecznością. Dzisiejszy lider musi być jednocześnie twardy i empatyczny, innowacyjny i konserwatywny, elastyczny i konsekwentny.
- Bezpieczeństwo psychologiczne to fundament. Bez przestrzeni do pytań i błędów żadna organizacja nie będzie się rozwijać.
- Lider zaczyna od siebie. Analiza egzystencjalna przypomina, że nie da się prowadzić innych, jeśli samemu nie zna się własnych potrzeb i ograniczeń.
- Porażki są częścią drogi. Tylko uznając je za naturalny element procesu, można zbudować kulturę prawdziwego uczenia się.
- Społeczność liderów rośnie. Frekwencja przerosła oczekiwania – to sygnał, że coraz więcej osób w Polsce szuka autentycznej rozmowy o przywództwie.

GFKM Leadership Conference potwierdziła, że przywództwo to dziś sztuka balansowania w świecie pełnym napięć. Nie chodzi o to, by znaleźć jedną receptę na wszystkie problemy. Chodzi o umiejętność życia w sprzecznościach, o odwagę do stawiania pytań i autentyczność w relacjach z ludźmi.
Patrząc na frekwencję, różnorodność uczestników i energię w sali, mam poczucie, że temat ten będzie tylko zyskiwał na znaczeniu. A liderzy, którzy potrafią mówić zarówno o sukcesach, jak i o porażkach, mają największą szansę, by prowadzić swoje zespoły z autentyczną siłą.
Chcecie być nowoczesnymi liderami i budować kulturę uczenia się na błędach w waszych organizacjach?
zdjęcia: organizatorzy wydarzenia oraz materiały własne




